terça-feira, 10, março ,2026
Forex Trading

Czy inflacja spadnie w 2023?

Autorzy raportu zaznaczają, że perspektywy są bardzo niepewne i bilans ryzyk dla prognoz jest po stronie niższego wzrostu. OECD wskazuje, że napływ uchodźców do Polski oznacza ok. 350 tys. Dodatkowych pracowników, co może uzupełnić niektóre niedobory na rynku pracy. Z ankiety wynika zarazem, że ryzyko wystąpienia recesji w roku bieżącym jest stosunkowo wysokie. Jej prawdopodobieństwo oszacowano na 29 proc., a w 2024 r.

  • Wyraźny spadek sierpniowego odczytu zahamował jednak wzrost cen nośników energii.
  • W ostatnich latach inflacja stała się jednym z najważniejszych czynników wpływających na gospodarkę Polski.
  • W porównaniu z poprzednim miesiącem największy wpływ na wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych ogółem miały wyższe ceny w zakresie łączności, przy czym szczególnie wzrosły ceny usług telekomunikacyjnych, które podniosły ogólny wskaźnik o 0,06 p. proc.
  • Borys pewnych ryzyk upatruje dla konsumpcji oraz sytuacji finansowej gospodarstw domowych.
  • To z kolei może obniżyć ceny i zmniejszyć presję inflacyjną.

Z kolei niższe ceny odzieży i obuwia (spadek o 1,5 proc.) obniżyły wskaźnik o 0,06 p. proc., transportu (spadek o 0,4 proc.) o 0,04 p. proc., a żywności (spadek o 0,1 proc.) o 0,03 p. proc. GUS zaznacza również, że spadek cen owoców o 3,2 proc. M/m przyczyniły się do obniżenia wskaźnika odpowiednio o 0,02 i 0,04 p. proc. Szczegółowe dane GUS pokazują, że największy wzrost cen w ujęciu rocznym odnotowano w kategorii edukacji – o 8,6 proc.. Kolejne miejsca zajęły napoje alkoholowe i wyroby tytoniowe ze wzrostem o 6,6 proc. Restauracje i hotele podrożały o 5,7 proc., a zdrowie o 4,8 proc..

Czy Litwa jest bogatsza od Polski?

Im więcej pieniędzy jest w obiegu, tym większe prawdopodobieństwo wzrostu cen. Innym ważnym czynnikiem jest popyt na towary i usługi. Jeśli popyt przewyższa podaż, to ceny rosną.

Gospodarka strefy euro w 2023 roku

Wzrosły rdr o 17,2 proc., a w porównaniu z poprzednim miesiącem ceny wzrosły o 2,4 proc. Rada Polityki Pieniężnej na zakończonym w środę 8 lutego 2023 r. Dwudniowym posiedzeniu nie zmieniła stóp procentowych. Tym samym główna stopa NBP, referencyjna, nadal pozostała na poziomie 6,75 proc., stopa lombardowa utrzymana została na poziomie 7,25 proc., a stopa depozytowa nadal wynosi 6,25 proc. Stopa redyskontowa weksli to 6,8 proc., a stopa dyskontowa weksli – 6,85 proc. Borys w trakcie sesji inauguracyjnej konferencji EEC Trends odbywającej się w Warszawie.

PKB strefy euro w II kw.: +0,1 proc. kdk. Konsensus: +0,1 proc.

Wzrost inflacji może wynikać z różnych czynników, takich jak wzrost kosztów produkcji, podaż pieniądza, popyt konsumencki i inne czynniki zewnętrzne. Inflacja może być również wpływana przez czynniki zewnętrzne, takie jak zmiany cen surowców na rynkach międzynarodowych. Jeśli ceny ropy naftowej lub innych surowców wzrosną, może to prowadzić do wzrostu kosztów produkcji i podniesienia cen towarów i usług. Obecnie wiele krajów na całym świecie boryka się z wysoką inflacją. Wzrost cen żywności, energii i surowców naturalnych przyczynia się do tego problemu.

Ile wyniesie inflacja na koniec 2023 roku? Są pozytywne prognozy

“Realne stopy procentowe blisko 2 proc. pokazują restrykcyjną politykę i dają RPP pole do dalszych obniżek” – piszą. Ekonomista zwrócił uwagę, że wśród ryzyk w górę dla Cena złota napojami najgorszym miesiącem w roku prognoz znajduje się napływ środków unijnych, który może podbić wzrost gospodarczy mocniej od oczekiwań. Inflacja w strefie euro nie uległa zmianie – wciąż jest niższa w niż w naszym kraju. – ukształtowała się powyżej konsensusu rynkowego (5,1 proc) oraz zgodnie z analizą analityków z Credit Agricole.

Ta decyzja może wreszcie zadowolić Donalda Trumpa. Taki będzie wpływ na rynki

Autorzy zastrzegli jednocześnie, że zarysowany scenariusz makroekonomiczny obarczony jest wysoką niepewnością, a głównym jej czynnikiem dla koniunktury oraz procesów cenowych na świecie, w tym w Polsce, w 2023 r. Jest przyszła sytuacja geopolityczna, a także skala i trwałość zaburzeń w funkcjonowaniu światowej i europejskiej gospodarki wywołanych zbrojną agresją Rosji na Ukrainę. “Koniunktura krajowa będzie kształtować się pod wpływem negatywnego szoku podażowego związanego ze wzrostem cen surowców energetycznych i rolnych na rynkach światowych oraz z utrzymującymi się zaburzeniami w globalnych łańcuchach dostaw” – dodano.

W dłuższej perspektywie – wraz z zacieśnianiem monetarnym – wskaźnik cen powinien hamować. Inflacja bazowa będzie spowalniać, ale wciąż pozostanie na podwyższonym poziomie. O ile konsumpcja i środki unijne mają Chiny czerpią korzyści gospodarcze ze swojej polityki COVID-19 ożywić gospodarkę, to niecałą gospodarkę to ożywi. Według oczekiwań analityków 10 instytucji finansowych lepiej nie będzie z bezrobociem.

Obniżka stóp procentowych to sygnał, że Fed stara się wyważyć swoje działania w obliczu sprzecznych wyzwań — spowolnienia na rynku pracy i uporczywej inflacji. Decyzja ta może jednak nieść za sobą ryzyko. Zbyt agresywne luzowanie polityki monetarnej może podsycić presję cenową, podczas gdy zbyt ostrożne działania mogą pogłębić problemy na rynku pracy.

Wzrost kosztów produkcji, takich jak wzrost cen surowców i energii, może przyczynić się do dalszego wzrostu cen. Ponadto, niepewność na rynkach międzynarodowych, takie jak zmiany w polityce handlowej czy wahania kursów walutowych, mogą również wpływać na poziom inflacji. Podsumowując, czy inflacja spadnie w 2023 roku w Polsce, nie można jednoznacznie stwierdzić. Istnieje wiele czynników wpływających na inflację, takich jak polityka monetarna, czynniki zewnętrzne i sytuacja gospodarcza. Wiele prognoz sugeruje, że inflacja może spadać, ale należy pamiętać, że prognozy te są obarczone pewnym stopniem niepewności. Warto śledzić rozwój sytuacji gospodarczej i analizować dane ekonomiczne, aby lepiej zrozumieć perspektywy inflacji w Polsce w roku 2023.

Wpływ na to będą mieć przede wszystkim obniżające się ceny surowców rolnych. Inflacja spada, ale wciąż pozostaje na wysokim poziomie – jeszcze nie spadła poniżej 10 proc. O czym mówił prezes NBP Adam Glapiński.

Żywność, mieszkania i napoje alkoholowe napędzają wzrost cen

  • Wielu z nas patrząc na ceny na sklepowych półkach może tylko złapać się za głowę.
  • Inflacja znajdowała się w czerwcu zeszłego roku.
  • Prezes Polskiego Funduszu Rozwoju (PFR) Paweł Borys wyraził pogląd, że inflacja spadnie poniżej 10 proc.
  • M/m przyczyniły się do obniżenia wskaźnika odpowiednio o 0,02 i 0,04 p. proc.
  • PKB w ciągu półtora roku jest bezprecedensowe, ale odzwierciedla to głównie zjawiska przejściowe, a nie problemy strukturalne.

Tu w otwarcie dostępnych źródłach udało nam się znaleźć trzy prognozy i te od PKO BP oraz Santandera mówią o zaledwie 1,6-procentowym wzroście sektora produkcyjnego. W czerwcu mediana prognoz mówiła jeszcze o 3 proc., więc zauważono pogorszenie. “Na razie nie widać tego w bazowych scenariuszach rynkowych, konsensus rynkowy jest zbliżony do naszych prognoz. Niemniej jakieś pozytywne zaskoczenie może się z tej strony pojawić” – dodał. Zdaniem ekonomisty, w drugiej połowie roku można też spodziewać się solidnych wyników konsumpcji, która łącznie w całym 2025 r. Pachucki prognozuje, że wzrost inwestycji w całym 2025 r. Na obniżenie dynamiki PKB wpływ miały niższe wkłady eksportu netto i konsumpcji, natomiast gospodarkę pobudzały przede wszystkim wyższe wkłady inwestycji, wydatków rządowych oraz zapasy.

I przesłanym do konsultacji projekcie budżetu na przyszły rok rząd założył, że dochody państwa wyniosą 604,4 mld zł, a wydatki 669,4 mld zł. Oznaczałoby to, że deficyt budżetu na koniec 2023 r. Müller dodał, że Rada Ministrów będzie kontynuowana po pierwszych głosowaniach w Sejmie.

Zdaniem prezesa “trend dezinflacyjny w tym roku będzie potężny – to tak, jak zaimportowaliśmy większość inflacji bardzo szybko, to teraz tę dezinflację też bardzo szybko zaimportujemy”. Dynamice eksportu nie pomaga przy tym umacniający się kurs złotego względem Znaczenie światowe nowości dolara, czemu zresztą towarzyszy podobny trend w przypadku euro. Według prognoz instytucji finansowych za dolara mamy coraz mniej płacić w złotym aż do pierwszego kwartału 2026 r., potem prognozują odwrócenie trendu, ale bez znaczących ruchów. Polscy eksporterzy będą musieli przyzwyczaić się do okoliczności mocnego złotego, w którym liczą koszty, a mniejszych złotowych wpływów z eksportu w dolarze.

Glapiński wskazał na projekcje NBP, które pokazują, że “to będzie gdzieś koło 8 proc. w ostatnim kwartale”. Jak mówił, może to być 7,7 – 7,8 proc., około 8 proc. Zastrzegł jednak, że więcej będzie wiadomo po marcowej projekcji NBP.